niedziela, 27 sierpnia 2017

Zabij, jeśli potrafisz!- doskonały kryminał Susanne Mischke

Książka: Zabij, jeśli potrafisz!
Autor: Susanne Mischke
Wydawnictwo: Dom Wydawniczy PWN Sp. z o.o.




A Ty? Ile jesteś w stanie poświęcić, by ocalić swoje dziecko?
Zmęczona prozą dnia codziennego i przybita romansem męża, Tinka wybiera się na zakupy do hali targowej. Zabiera ze sobą dwuletnią córeczkę, Lucie. Tinka, na moment, spuszcza z oczu śpiącą w wózku małą, by dokończyć zakupy. Kiedy się odwraca, odkrywa, że wózek z dzieckiem zniknął. Zupełnie jakby zapadł się pod ziemię. Serce matki zamiera z przerażenia.

Sprawa zaginionej Lucie trafia na biurko komisarza Forsberga. Dotychczas policjant pracował sam. Ostatnio jednak, szef przydzielił mu do pomocy młodą policjantkę, dziwaczną i osobliwą Selmę. Pomimo usilnych starań obojga, zaginięcie dziewczynki pozostaje zagadką. Aż do pewnego, pamiętnego dnia. Po czterech latach ojciec Lucie, Leander, otrzymuje anonimową wiadomość, że jego mały skarb żyje. W zamian za informacje dotyczące miejsca pobytu Lucie, Leander ma popełnić morderstwo.

Co mnie uwiodło w tej książce? Doskonale zaplanowana i perfekcyjnie poprowadzona intryga. Ostatnio w moje ręce wpadały raczej thrillery, niż klasyczne kryminały. Książka Susanne Mischke zaś, to typowy kryminał, i to z najwyższej półki. Śmiało mogę porównać tę publikację do takich bestsellerów jak Wołanie Kukułki Czytaj recenzję, Jedwabnik Czytaj recenzję, czy Żniwa zła Czytaj recenzję. Akcja utrzymana jest w dobrym tempie i trzyma w napięciu do ostatniej strony. Istotnym atutem Zabij, jeśli potrafisz! są także bohaterowie- zróżnicowani i wielowymiarowi. Nie ma tu ideałów, ani ludzi przesiąkniętych złem aż do szpiku kości. Jest za to życie, z jego niezliczonymi odcieniami szarości. Podoba mi się to, że Mischke pozwoliła mi dobrze poznać bohaterów. Poznałam przeszłość Tinki i Leandra, ich pochodzenie, wykształcenie, styl bycia, sposób myślenia i radzenia sobie z tragedią, która ich spotkała. Zawiłe losy rodziny Tinki oraz podejście młodego małżeństwa do kwestii samodzielności i niezależności uświadamiają mi, jak bardzo wszyscy ludzie są do siebie podobni, choć dzieli ich tak wiele (kultura, język, zakątek świata, który nazywają domem). Susanne Mischke zdradza także detale z życia prywatnego komisarza Forsberga oraz jego podwładnej Selmy- dziewczyny o przenikliwym umyśle i niespotykanej, nieco przerażającej umiejętności. 

Zaginięcie małej Lucie to nie jedyna poważna sprawa, z którą musi uporać się policja. Pisarka zadbała o to, by czytelnik się nie nudził i wprowadziła do fabuły kilka naprawdę atrakcyjnych, rozbudowanych i intrygujących wątków. Osadzenie całości w konkretnym czasie, miejscu i realiach oraz wnikliwe przedstawienie bohaterów, pozwoliło Susanne Mischke stworzyć pewien rys społeczny.

Wciągająca intryga, doskonała narracja, pełnowymiarowi i różnorodni bohaterowi to atuty Zabij, jeśli potrafisz! Autorce wielokrotnie udało się mnie zaskoczyć. Co najważniejsze, zżyłam się z postaciami, które stworzyła i z całej siły im kibicowałam, czekając na dalszy rozwój wypadków. Doskonała propozycja dla wielbicieli kryminałów i nie tylko. 
Udostępnij ten wpis

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Szablon stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.